13. Płyta ku czci Tomasza Kolbego, jednego z dowódców powstania styczniowego, poległego w bitwie 5 V 1863 r. w bitwie pod Rydzewem

Lokalizacja: Rydzewo, gm. Regimin, przed dworkiem

Odsłonięcie: 5 V 2013 w 150-tą rocznicę bitwy

Materiał: Tablica z granitu, wymiary: 1200mm x 900 mm

na kamiennym cokole, obok zamontowany krzyż o wysokości 4 m

Uroczystości 5 maja 2013 roku związane ze 150-tą rocznicą powstania styczniowego miały trzy odsłony. Pierwsza miała miejsce w Ciechanowie, gdzie złożono kwiaty pod pomnikiem Tomasza Kolbego. Druga tego samego dnia o godz. 12:00 w kościele parafialnym w Sulerzyżu, gdzie poświęcono tablicę upamiętniającą śmierć bohaterskiego dowódcy. Trzecia odsłona rozegrała się w Rydzewie. Wczesnym popołudniem odbyła się uroczystość plenerowa, podczas której ks. prałat Eugeniusz Graczyk poświęcił pamiątkowy krzyż i obelisk w miejscu bohaterskiej śmierci Tomasza Kolbego. Wśród gości składających kwiaty pod postumentem znalazły się wszystkie osoby zaangażowane w to przedsięwzięcie. Przybył gospodarz terenu wójt gminy Ciechanów Marek Kiwit i radny z Rydzewa Janusz Łazarski, przedstawiciele władz samorządowych powiatu ciechanowskiego: wicestarosta Andrzej Pawłowski oraz radni Włodzimierz Fetliński i Stanisław Kęsik, reprezentujący TMZC prezes Eugeniusz Sadowski i wiceprezes Bernard Grzankowski, fundator, projektant i główny wykonawca obelisku. Z Ciechanowa przybyła grupa rowerzystów i … kuchnia polowa, jako że uroczystość zakończył piknik ze smakowitą jak zwykle wojskową grochówką1.

Powstanie styczniowe było aktem heroicznym, świadczącym o niezniszczalnym poczuciu wolności Polaków i głębokim patriotyzmie, w imię którego dziesiątki tysięcy powstańców stanęło do nierównej walki z carskim zaborcą. W wymiarze politycznym było wyraźnym sygnałem dla zaborców i pozostałych państw europejskich, że Polacy nigdy nie zrezygnują z dążenia do pełnej suwerenności i niepodległości kraju. Zapowiadał to uchwalony w dniu wybuchu powstania Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego ogłoszony w Warszawie 22 stycznia 1863 roku.

Stefan Garwatowski: Tomasz Kolbe pod Rydzewem, 1863, własność Artur Woźniak

KOMITET CENTRALNY

JAKO TYMCZASOWY

Rząd Narodowy

Nikczemny rząd najezdniczy rozwścieklony oporem męczonej przezeń ofiary, postanowił jej zadać cios stanowczy – porwać kilkadziesiąt tysięcy najdzielniejszych, najgorliwszych jej obrońców, oblec w nienawistny mundur moskiewski i pognać tysiące mil na wieczną nędzę i zatracenie. Polska nie chce, nie może poddać się bezopornie temu sromotnemu gwałtowi, pod karą hańby przed potomnością powinna stawić energiczny opór. Zastępy młodzieży walecznej, młodzieży poświęconej, ożywionej gorącą miłością Ojczyzny, niezachwianą wiarą w sprawiedliwość i w pomoc Boga, poprzysięgły zrzucić przeklęte jarzmo lub zginąć. A więc Narodzie Polski, za nią! Po straszliwej hańbie niewoli, po niepojętych męczarniach ucisku, Centralny Narodowy Komitet obecnie jedyny, legalny Rząd Twój Narodowy, wzywa Cię na pole walki już ostatniej, na pole chwały i zwycięstwa, które Ci da i przez imię Boga na Niebie dać przysięga, bo wie, że Ty, który wczoraj byłeś pokutnikiem i mściciele, jutro musisz być bohaterem i olbrzymem. Tak, Ty wolność Twoją, niepodległość Twoją, zdobędziesz wielkością takiego męstwa, świętością takich ofiar, jakich lud żaden nie zapisał jeszcze na dziejowych kartach swoich. Powstającej Ojczyźnie Twojej dasz bez żalu, słabości i wahania, wszystką krew, życie i mienie, jakich od Ciebie zapotrzebuje. W zmian K.C.N. przyrzeka Ci, że siły dzielności twej nie zmarnuje, poświęcenia nie będą stracone, bo ster, który ujmuje, silną dzierżyć będzie ręką. Złamie wszystkie przeszkody, roztrąci wszelkie zapory, a każdą nieprzychylność dla świętej sprawy, nawet brak gorliwości, ścigać i karać będzie przed surowym, choć sprawiedliwym trybunałem obrażonej Ojczyzny.

W pierwszym zaraz dniu jawnego wystąpienia, w pierwszej chwili rozpoczęcia świętej walki, K.C.N. ogłasza wszystkich synów Polski, bez różnicy wiary i rodu, pochodzenia i stanu, wolnemi i równemi. Obywatelami kraju. Ziemia, którą Lud rolniczy posiadał dotąd na prawach czynszu lub pańszczyzny, staje się od tej chwili bezwarunkową jego własnością, dziedzictwem wieczystem. Właściciele poszkodowani wynagrodzeni będą z ogólnych funduszów Państwa. Wszyscy zaś komornicy i wyrobnicy, wstępujący w szeregi obrońców kraju, lub w razie zaszczytnej śmierci na polu chwały, rodziny ich otrzymają z dóbr Narodowych obronionej od wrogów ziemi. Do broni więc, Narodowie Polski, Litwy i Rusi, do broni! bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła, stary miecz nasz wydobyty, święty sztandar Orła, Pogoni i Archanioła rozwinięty.

A teraz odzywamy się do Ciebie narodzie Moskiewski: tradycyjnem hasłem naszem jest wolność i braterstwo Ludów, dlatego też przebaczamy Ci nawet mord naszej Ojczyzny, nawet krew Pragi i Oszmiany, gwałty ulic Warszawy i tortury lochów Cytadelli. Przebaczamy Ci, bo i Ty jesteś nędzny i mordowany, smutny i umęczony, trupy dzieci Twoich kołyszą się na szubienicach carskich, prorocy Twoi marzną na śniegach Sybiru. Ale jeżeli w tej stanowczej godzinie nie uczujesz w sobie zgryzoty za przeszłość, świętszych pragnień dla przyszłości, jeżeli w zapasach z nami dasz poparcie tyranowi, który zabija nas a depcze po Tobie – biada Ci! bo w obliczu Boga i świata całego, przeklniemy Cię na hańbę wiecznego poddaństwa i mękę wiecznej niewoli, i wyzwiemy na straszny bój zagłady, bój ostatni Europejskiej Cywilizacyi z dzikiem barbarzyństwem Azyi2

Autorką manifestu była Maria Ilnicka, archiwariuszka Rządu Narodowego3. Manifest wzywał narody Polski, Litwy i Rusi do walki o wyzwolenie spod jarzma rosyjskiego zaborcy. Ogłoszony w dniu wybuchu powstania nadawał prawa obywatelskie wszystkim mieszkańcom Polski, bez względu na wyznanie, narodowość i pochodzenie społeczne. Był kluczowym dokumentem dla procesu emancypacji społecznej i politycznej w Polsce. Wyrażał ważne w polskiej tradycji niepodległościowej przekonanie o niezbywalnej równości ludzi. Rząd Polski zwracał się też do narodu rosyjskiego z przebaczeniem i propozycją, w imię braterstwa ludów, wspólnej walki z tyranią cara. Ten doniosły akt uzupełniały dwa dekrety o uwłaszczeniu, zakładające natychmiastowe uwłaszczenie chłopów, którzy wezmą udział w powstaniu. Mimo to, ten doniosły dokument pozostał bez echa i nie skłonił chłopów do gremialnego udziału w powstaniu.

Ogłoszenie manifestu oznaczało de facto utworzenie konspiracyjnych władz państwowych z własnymi sądami, administracją, formacjami woskowymi i policyjnymi, prasą narodową, pocztą i innymi instytucjami życia publicznego. Z doświadczeń Rządu Narodowego z okresu powstania styczniowego korzystać będzie w XX wieku podziemne państwo polskie w okresie okupacji hitlerowskiej.

1 Niedziela w Sulerzyżu i Rydzewie, Tygodnik „Extra” z 21 maja 2013 r.

2 Oryginał Manifestu znajduje się w zbiorach Muzeum Niepodległości w Warszawie

3 Maria Ilnicka( (1825-1897) – polska poetka, pisarka, tłumaczka i publicystka, w l. 1865-1896 redaktorka naczelna tygodnika kobiecego „Bluszcz”