15. Groby powstańców styczniowych

W głębi, pod ciemną kolumną kilku splecionych z sobą jodeł, słupem padającego od nich cienia okryty, wznosił się niewysoki pagórek, kształt podługowaty i łagodne stoki mający, niby wał, niby kurhan, widocznie kiedyś rękami ludzkimi usypany i jak cala ta polana niską, w nierówno kępy pogarbioną trawą obrosły.

Jan w milczeniu pagórek ten Justynie ukazał, ona też milcząc skinęła głową; wiedziała, że to zbiorowa mogiła.

– Ilu? – z cicha zapytała,

– Czterdziestu – odpowiedział, głowę znowu odkrył i kroku przyśpieszył.

/Eliza Orzeszkowa: Nad Niemnem/

Rok 1863 zapisał się w historii Polski jako czas wielkiego zrywu narodowego Polaków. Powstanie styczniowe trwało piętnaście miesięcy i miało charakter wojny partyzanckiej. Stoczono 1.229 bitew i potyczek. Zakończyło się klęska powstańców, z których 10 tys. straciło życie, a ok. 20-25 tys. zostało zesłanych na katorgę i Sybir. W 1867 r. zniesiono całkowicie autonomię Królestwa Polskiego, nazywanego odtąd Krajem Nadwiślańskim, skonfiskowano ok. 4 tys. majątków szlacheckich. Miastom, które czynnie wspierały powstanie, odebrano prawa miejskie, powodując ich upadek. Skasowano wszystkie klasztory ,które były ośrodkami polskiego oporu. Represje osobiste i gospodarcze dotknęły rodziny powstańców. Polaków pozbawiono możliwości nauki języka ojczystego, zrusyfikowano urzędy, sądownictwo, szkolnictwo, próbowano zabić nadzieję na odzyskanie niepodległości. Polacy szukali pocieszenia w wierze ojców, ich ideałach niepodległościowych, w pracy nad wzmocnieniem cywilizacyjnym, kulturalnym i gospodarczym kraju. Rodził się powoli potężny ruch społeczny nazwany później pozytywizmem. W programie pozytywistycznym, wskazującym konieczność pracy u podstaw i pracy organicznej, potrzebę emancypacji kobiet, równouprawnienia chłopów, solidaryzmu społecznego i rozwijania przedsiębiorczości, znalazł się także postulat niegasnącej pamięci o niezłomnych Polakach, którzy walczyli i ginęli w czasie powstań narodowych, zwłaszcza w czasie walk w latach 1863-1864. Można nawet mówić o kulcie mogił, jaki rozwinął się po klęsce powstania styczniowego.

Polacy nigdy nie zapomnieli o grobach uczestników powstania styczniowego. Mogiły rozsiane po całym kraju, gdzie toczyły się walki powstańcze, stały się niemalże sanktuariami pamięci narodowej. Przetrwały okres zaborów, czasy I i II wojny światowej, choć czas i wojny zrobiły swoje. Niektóre groby zapadły się bezpowrotnie, część wymagała gruntownej odbudowy, niektóre trzeba było stawiać na nowo. Wydobyto także z zapomnienia miejsca bitew i śmiertelnych zmagań z rosyjskim zaborcą, dotąd nieoznaczone, bez kopczyka ziemi i choćby drewnianego krzyża. Na ziemi ciechanowskiej rozegrało się wiele krwawych bitew i potyczek powstańczych. Największe z nich miały miejsce w Rydzewie, Zeńboku i prawdopodobnie w Mieszkach.

Dramatyczne wydarzenia roku 1863 odcisnęły na ziemi ciechanowskiej swoje wyraźne piętno. To powstańcze zapomniane mogiły i miejsca uświęcone krwią powstańców. Setną rocznicę wybuchu powstania Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej uczciło przypomnieniem trzech bitew powstańczych w Rydzewie oraz Zeńboku. W obu tych miejscowościach miejscowe szkoły podstawowe otrzymały na wniosek TMZC imiona dowódców powstańczych, a na ścianach tych budynków umieszczono pamiątkowe tablice i uroczyście powierzono je opiece i serdecznej pamięci miejscowej młodzieży. Zadbano też o groby poległych na polu walki powstańców. Ponadto z inicjatywy TMZC ufundowane zostały piaskowcowe płyty na grobach powstańców styczniowych w Sulerzyżu, Unierzyżu i Osieku. Mogiły powstańcze na ziemi ciechanowskiej znajdują się także w Lekowie, Zeńboku i Gołyminie.

Rydzewo było trzykrotnie miejscem walk oddziałów powstańczych z wojskami rosyjskimi. 12 marca 1863 r. rozegrała się bitwa między 100-osobowym oddziałem Teofila Jurkowskiego i grupą esauła Dukmasowa w sile 120 piechurów i 45 kozaków1. W bitwie poległo 12 polskich powstańców i 1 oficer, kilku dostało się do niewoli.

Druga bitwa rozegrała się 5 maja. Oddział, liczący 72 powstańców, pod dowództwem Tomasza Kolbego, naczelnika powiatu przasnyskiego, został zaatakowany przez płk. Wołujewa z 600 żołnierzami piechoty, saperami i 250 konnymi. Dowódca wraz z oficerami przez kilka godzin odpierał atakujących Rosjan, umożliwiając w ten sposób odwrót oddziału. Poległo kilkunastu powstańców. Ich nazwiska ustalił S. Zieliński oraz R. Juszkiewicz2. Ciężko ranny Tomasz Kolbe, aby nie dostać się w ręce wroga, ostatnim strzałem odebrał obie życie. Docenił to płk. Wołujew, zezwalając na godny pochówek bohatera na pobliskim cmentarzu w Unierzyżu.

8 września pod Rydzewem dobrze uzbrojony i wyćwiczony oddział powstańczy Ziembińskiego został zaatakowany przez 180 rosyjskich kozaków dowodzony przez Szczerbakowa wysłanego z Płocka przez płk. Wołujewa. W bitwie poległo trzynastu powstańców. Zostali pochowani na cmentarzu w Sulerzyżu.

Mogiła powstańców z 1863 roku na cmentarzu parafialnym w Sulerzyżu została trwale oznaczona płytą z piaskowca 10 X 1963 roku. W czerwcu 1982 roku odbyła się konieczna renowacja grobu. Ziemna mogiła została ogrodzona niskim metalowym płotem. U wezgłowia ustawiono krzyż, na którym znajduje się skrzyżowana szabla i kosa. Na środku płyty w górnej części umieszczono wizerunek orła i inskrypcję o następującej treści:

SPOCZYWA TU 12 POWSTAŃCÓW * POLEGŁYCH POD RYDZEWEM* 8 WRZEŚNIA 1863 R. * BOJOWNIKOM ZA WOLNOŚC* CZEŚĆ I SŁAWA

Jedną z ofiar bitwy był Jan Mościcki. Został pochowany na cmentarzu w Lekowie. Był stryjem późniejszego prezydenta RP, Ignacego Mościckiego. Dowodził plutonem ułanów, który wystawił własnym kosztem. Zginął dowodząc osłoną bezładnego odwrotu oddziału, ratując go od całkowitego zniszczenia. Jego śmierć upamiętnia inskrypcja na płycie nagrobnej z napisem:

JAN MOŚCICKI *PADŁ W BOJU O WOLNOSC OJCZYZNY* 8 WRZEŚNIA 1863 R. POD RYDZEWEM * W WIEKU LAT 19

Renowację mogiły Jana Mościckiego w Lekowie przeprowadziło TMZC w 1982 roku. Dodajmy, że uczestnikiem powstania był także ojciec prezydenta, Faustyn Mościcki, walczący pod nazwiskiem „Markiewicz”. Jego oddział w liczbie 800 strzelców konnych i kosynierów

W bitwie 5 maja poległ legendarny dowódca oddziału Tomasz Kolbe. Jego ciało pochowano z pełnymi honorami na cmentarzu w Unierzyżu w gm. Strzegowo. Grób położony jest w północno-wschodniej części cmentarza, w pobliżu bramy cmentarnej. Nakryty betonową płytą z wyrytym nazwiskiem. W 1983 roku TMZC przeprowadziło renowację grobu. Kolejna miała miejsce już w XXI wieku. Grób został zbudowany w kształcie pieca chlebowego, charakterystycznego dla drugiej połowy XIX wieku. Między krzyżem i białym orłem rozciąga się gruby łańcuch, a jedno z metalowych ogniw jest wyraźnie pęknięte, gdyż ofiara życia powstańców przyczyniła się od odzyskania po latach wolności. Być może w tej symbolice zawiera się prawdziwy sens powstania, jakim była niezgoda na zniewolenie narodowe i zbrojny bunt przeciwko obcej władzy, niezależnie od konsekwencji i ofiar. Mimo bólu i rozpaczy, a wszystko po to, by nie umarła nadzieja i wiara w przyszłe odrodzenie Polski. Pogrzeb Tomasza Kolbego stał się manifestacją patriotyzmu i dumy z niezłomności polskiego żołnierza. Nawet kozacy nie śmieli zakłócić podniosłego charakteru uroczystości pogrzebowych. Za zwłokami bohaterskiego dowódcy wiezionymi z Giżynka podążały tysiące ludzi. Początkowo spoczął w grobie rodziny Ranieckich, ówczesnych właścicieli Unierzyża. Później doczekał się już własnej mogiły. Naczelnik powstańczy powiatu przasnyskiego, poległy na ziemi ciechanowskiej, miejsce wiecznego spoczynku znalazł na ziemi mławskiej3.

Powstańcy z 1863 roku, którzy podjęli walkę i polegli z bronią w ręku, spoczęli w polskiej ziemi. Ich groby i bezimienne mogiły, często znajdujące się w leśnych ostępach, były dla następnych pokoleń Polaków najbardziej widocznym symbolem niezłomnej walki o wolność i niepodległość kraju.

Jedna z takich mogił znajduje się w pobliżu wsi Osiek-Aleksandrowo w gm. Gołymin przy trasie z Gołymina na Pułtusk i Wyszków. Jest to pamiątkowy nagrobek odrestaurowany przez TMZC we wrześniu 1982 roku. Na płycie mogiły znajduje się inskrypcja o następującej treści:

SPOCZYWA TU 80 POWSTAŃCÓW / WŚRÓD NICH DOWÓDCA ODDZIAŁU / DIONIZY CENTKOWSKI / I JEGO ADIUTANCI / FILIBORN I ZEGRZDA / POLEGLI POD OSIEKIEM / 22 SIERPNIA 1863 R. / BOJOWNIKOM O WOLNOŚĆ / CZEŚĆ I SŁAWA

Inskrypcja upamiętnia bitwę, którą stoczył oddział Dyonizego Cetkowskiego prawdopodobnie 22 sierpnia 1863 r. pod Mieszkami, choć w niektórych opracowaniach określa się ją jako bitwę pod Drążewem, niekiedy Drążdżewem. Blisko stuosobowy oddział kawalerii Dionizego Cetkowskiego przybył na ziemię ciechanowską 20 sierpnia. Wycieńczony starciem z Rosjanami pod Drobinem wyruszył z Nasierowa 22 sierpnia na południowy zachód. Pod Mieszkami natknął się na oddział 60 rosyjskich kozaków. Postanowił się bronić. Krwawa bitwa trwała około godziny i zakończyła się dramatycznie. W walce z rosyjską kawalerią poległo 22 powstańców, w tym dowódca oddziału, 9 zostało rannych. Polegli zostali prawdopodobnie pochowani na cmentarzu w Sońsku, ale mogiła nie zachowała się do czasów współczesnych. W księgach metrykalnych parafii Sońsk z 1863 roku pod datą 24 sierpnia zapisano, że „onegdaj czyli 22 sierpnia około godziny siedemnastej na polach między Bardonami około Mieszek, Łebk aż do Żoch zabici zostali od Wojska Rosyjskiego powstańcy polscy z kawalerii płockiej”, po czym wymienia się personalia 18 powstańców i 4 nieznanych żołnierzy oddziału4.

O heroicznym boju powstańców w sierpniu 1863 roku nie zapomniano. TMZC ufundowało tablicę nagrobną z piaskowca, a społeczeństwo gminy Gołymin zbiera się przy mogile w każdą rocznicę powstania. W 2013 roku, w 150-tą rocznicę powstania, chwila przy grobie powstańców, pełna zadumy i refleksji, była swoistym requiem dla poległych .

Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie. Słowa te, przypisywane marszałkowi Ferdynardowi Fochowi, trafnie określają wielką wagę szacunku dla poległych i troskę o pamięć pokoleń. Inny wielki wódz i polityk, też marszałek, Józef Piłsudski podobną myśl ujął w słowach: Naród, które traci pamięć, przestaje być narodem. Staje się jedynie zbiorem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium.

Sugestie bibliograficzne:

Tadeusz Swat, Gloria victis. Mogiły poległych z okresu powstania styczniowego 1863-1864 roku na ziemiach polskich, Wydawnictwo „Egros”, Warszawa 2004

Ryszard Juszkiewicz, Powstanie Styczniowe na Północnym Mazowszu, Warszawa 1992

Powstanie Styczniowe na Mazowszu Północnym, praca zbiorowa pod red. A. Kociszewskiego, Warszawa-Ciechanów 1994

1 essauł a. esauł – stopień oficerski w wojsku kozackim carskiej Rosji, najczęściej dowódca oddziału kawalerii

2 cyt. za Bogumiła Umińska, Niechaj Polska zna, jakich synów ma, TMZC, Ciechanów 2015, s. 50

3 Leszek Zygner, Pomnik jak chlebowy piec, z cyklu „Mazowieckie impresje historyczne”, „Tygodnik Ciechanowski”, nr 4 z 26 stycznia 2016 r., s.

4 Personalia poległych powstańców, okoliczności bitwy oraz literaturę przedmiotu przytacza Bogumiła Umińska w pracy pt. „Niechaj Polska zna, jakich synów ma”, TMZC, Ciechanów 2015, s. 48-49; spis poległych na podstawie badań archiwalnych sporządził Ryszard Małowiecki, patrz artykuł Polegli w bitwie pod Drążewem, „Tygodnik Ciechanowski” nr 25 z 1995 r.