43. Tablica upamiętniająca kilkakrotne pobyty Marii Konopnickiej u syna Jana w Ciechanowie w l. 1906-1907

Lokalizacja: nieistniejący budynek przy ul. 3 Maja w Ciechanowie przed mostem na Łydyni

Odsłonięcie: 1 X 1960, w trakcie Walnego Zgromadzenia TMZC

Materiał: biały marmur; wymiary: 500 mm x 800 mm

W 1959 r. odbyło się Walne Zebranie Członków TMZC połączone z wyborem władz stowarzyszenia. Nowym prezesem został wybrany mecenas Tadeusz Wyrzykowski, który na pierwszym spotkaniu zarządu TMZC zaproponował zorganizowanie obchodów ku czci Marii Konopnickiej, w 50-tą rocznicę śmierci poetki. Ustalono, że głównym elementem uroczystości będzie odsłonięcie tablicy pamiątkowej umieszczonej na budynku, w którym poetka gościła kilkakrotnie, odwiedzając syna Jana, który dzierżawił młyn nad Łydynią przy ul. 3 Maja.

Maria Stanisława (po mężu Konopnicka) przyszła na świat 23 maja 1842 r. jako córka Scholastyki z Turskich i Józefa Wasiłowskiego. W 1849 r. rodzina Wasiłowskich przeniosła się do Kalisza. Pobyt w Kaliszu wiązał się dla Marii boleśnie ze śmiercią matki w 1854 r. oraz radośnie z własnym ślubem. 10 września 1862 r. w kościele św. Mikołaja zawarła związek małżeński z Jarosławem Konopnickim, z którym wkrótce przeniosła się do pobliskiego Bronowa. Maria, zaledwie dwudziestoletnia w chwili zawarcia małżeństwa, w ciągu 9 lat urodziła ośmioro dzieci. Wszystkie dzieci urodziły się w Bronowie k. Kalisza w rodzinnym majątku męża. Uważa się, że najstarszy syn Tadeusz urodził się 1 czerwca 1863 roku, kolejny Stefan najprawdopodobniej w 1864 lub 1965 (zm. w niemowlęctwie), pierwsza córka Zofia Mickiewiczowa. I v. Królikowska 15 stycznia 1866, Stanisław 14 stycznia 1867, Jan 11 marca 1868, Władysław najprawdopodobniej w 1869 (zm. w niemowlęctwie), Helena w 1870 i Laura Pietrasińska w 1872 r. 1

Niezwykle ciepło pisała o tym sama utrudzona mama w jednym z listów do Elizy Pawłowskiej po mężu Orzeszkowej: Tadzio był już taki duży, że kiedy w jadalnym pokoju stanął przy dębowym stole, to stół był mu do ramion, a Staś kiedy stanął przy stole, to mógł na nim akurat brodę położyć; co zaś do Janka – wcale zza dębowego stołu widać go nie było(…) Helcia była jeszcze mniejsza, ba, chodzić nawet nie umiała dobrze. Co się zapędzi, to jej się nóżki poplączą i buch! – na ręce mamy albo niani! Takie to już te małe dziewczątka”. Obraz codziennych trosk i radości odnajdujemy w opowiadaniu M. Konopnickiej pt. „Jak się dzieci w Bronowie bawiły”, pełne autentycznych okruchów życia ziemiańskiego w bronowieckim dworku.

Lata mijały prędko znaczone mniej i bardziej dramatycznymi wydarzeniami. Najpierw w 1872 r. sprzedaż majątku i wyjazd z Bronowa do Gusina w powiecie tureckim, potem w 1879 r. przeprowadzka, już samodzielnie bez męża, z szóstką dzieci do Warszawy. Bez przerwy zmienia miejsca zamieszkania: Piekarska, Piękna, Hoża, Chmielna, Smolna, Wiejska. Obarczona obowiązkami rodzicielskimi znajduje jednak czas na pisanie. W 1875 r. w warszawskim „Bluszczu” ukazuje się pierwszy wiersz poetki, rok później „Tygodnik Ilustrowany” publikuje „Romans wiosenny”.

Już po przyjeździe do Warszawy wychodzą drukiem „Poezje” (1881), prozatorski debiut „Wrażenia z podróży” (1884), pierwszy tom nowel (1888) i pierwszy zbiorek wierszy dla dzieci pt. „Moja książeczka” (1889). Rozwojowi twórczości poetki towarzyszą przeżycia osobiste związane z najbliższymi. 26 marca 1878 roku w Łękach Szlacheckich k. Przedborza w guberni piotrkowskiej umiera ojciec poetki Józef Wasiłowski, pod koniec 1889 roku córka Helena próbuje popełnić samobójstwo. Zajęta twórczością, podróżami i coraz bardziej intensywnymi wystąpieniami publicznymi Maria nie może pozostać obojętna wobec dramatów życiowych swoich dzieci. W tym czasie staje się już oczywiste, że najmniej kłopotów sprawia Jan, dojrzały i odpowiedzialny, a jednocześnie czuły i zatroskany o całą liczną przecież rodzinę. To on zaoferował swój dom w Kapitule k. Łowicza na zjazdy rodzinne, aby integrować rodzinę rozproszona po świecie, targaną konfliktami i nieporozumieniami. Trzeba wreszcie pamiętać, że Maria od 1877 roku pozostawała w separacji z mężem Jarosławem i w kontaktach z dziećmi nie kryła niechęci wobec męża. O dzieci troszczyła się nieustannie, dopytując najczęściej Janka o sytuację w rodzinie. Z zagranicy słała list za listem, zaniepokojona o najbliższych, ale i pełna nadziei na rychłe spotkanie:

Mój drogi i serdeczny Janku – pisze Konopnicka z Bad Nauheim 3 maja 1899 roku. – No, dobrze. Urządzajmy zjazd. Ale Twoja głowa w tym, żeby się i Stasiek stawił, wiesz, jemu trzeba (…) duszę zmyć z tego powietrza, jakim tam oddycha, i napompować go naszym, poczciwym, domowym – prawda? Chciałabym, żebyśmy mogli także i u grobu Tadzia być, prosiłam Bolka, żeby się rozmówił o reparację (…) Ale polowanie urządzaj zawczasu. Dulębianka pisze, że będzie też polowała i jeździła konno (…) Cieszę się szczerze na te kuropatwy i zające, ale bardziej na was, wasz dom miły i wasze dzieciaki, niech się tam trzymają zdrowo. Jaka woda? Nie wylało tej wiosny? A czółno każ zbić, bo będziemy też pływać, prawda?

Maria Konopnicka pod koniec lat 80-tych XX w. podjęła decyzję o wyjeździe z kraju. Po 13 latach wyjechała „za kordon” czyli poza granice Królestwa Polskiego. Spędziła miesiąc w Krakowie, gdzie spotkała się z aktorką W. Siemaszkową, A. Asnykiem, Sewerem, odwiedziła Zakopane, gdzie poznała Sabałę, uczestniczyła w ślubie córki Zofii w Częstochowie, brała udział w uroczystościach sprowadzenia zwłok Adama Mickiewicza na Wawel. Pod koniec 1890 r. zatrzymała się we Lwowie u malarki Marii Dulębianki. Wigilię Bożego Narodzenia spędziła w Monachium po raz pierwszy poza granicami ojczyzny. Wydaje się, że nie wytrzymała ciśnienia nabrzmiewających z roku na rok kłopotów rodzinnych, z których najpoważniejszym był frustrujący związek z mężem Jarosławem Konopnickim i problemy z najstarszą córka Heleną. Wszystkie zresztą dzieci oczekiwały pomocy ze strony matki, a ona wykorzystując swoją pozycję społeczną, zawodową i finansową nie odmawiała pomocy. Kiedy opuszczała kraj, najstarszy Tadeusz miał wówczas 26 lat, Helena – 24, Zofia – 23, Stanisław – 22, Jan – 21, a najmłodsza Laura – 19. Odtąd Maria utrzymywała ze swymi dziećmi kontakt prawie wyłącznie korespondencyjny, nie licząc sporadycznych pobytów w Polsce, kiedy spotkała się na krótko z najbliższymi. Latem 1893 r. przebywała w Łowiczu i Arkadii u syna Jana, widziała się z córką Zofią i jej mężem. 15 maja 1896 r. uczestniczyła w towarzystwie M. Dulębianki w Arkadii na zjeździe rodzinnym. Przez dwadzieścia lat będzie w ustawicznej podróży po zachodniej i południowej Europie, czerpiąc wiedzę o problemach rodzinnych z listów, które otrzymywała od swych dzieci. Sytuacja nie zmieniła się nawet po 1903 roku, kiedy otrzymała w darze od narodu dworek w Żarnowcu, w którym 8 września zamieszkała z Dulębianką, który jednak często opuszczała.

Z zagranicy prowadziła ożywioną korespondencję – z twórcami kultury, wydawcami, przyjaciółmi, znajomymi i rodziną. Do swych dzieci napisała prawie 700 listów2. Pisała z Wenecji, Rzymu, Krakowa, Florencji, Paryża, Lwowa, Wiednia i Monachium. Mieszkała najczęściej w tanich hotelikach, wynajmowała często nieumeblowane pokoje, podróżowała z miejsca na miejsce w najtańszej klasie kolejowej. Czasami podróżowała sama, częściej w towarzystwie Marii Dulębianki. Uciekała od przytłaczającej codzienności i kłopotów rodzinnych. Poetka zwiedzała ciekawe miejsca, bywała w muzeach, uczestniczyła w uroczystościach, także tych organizowanych przez środowiska polskich emigrantów, spotykała się z twórcami i artystami. Przez cały ten czas próbowała ratować zdrowie. Przebywała w sanatoriach, lecząc gardło, układ oddechowy, serce i inne groźne dolegliwości. W 1897 r. w drodze z Monachium do Lwowa doznała ataku serca, który jeszcze powtórzył się we Lwowie. Jeszcze tego samego roku przeżyła poetka wstrząs, kiedy pod drzwiami jej mieszkania w Wiedniu Maksymilian Gumplowicz, wielbiciel Konopnickiej, targnął się na życie, umierając wkrótce w wiedeńskim szpitalu. Podczas krótkiego pobytu w kraju spotkała się w Grodnie z przyjaciółką Elizą Orzeszkową, przyjechała też na zjazd rodzinny przygotowany przez Jana w Arkadii. Są na tym spotkaniu jej dzieci z rodzinami i mąż Jarosław. Maria i tym razem jest w towarzystwie Dulębianki, która towarzyszy jej we wszystkich ważnych spotkaniach3. M. Konopnicka jest już powszechnie znaną, cenioną poetką i nowelistką, także publicystką, wypowiadającą się żarliwie w sprawach społecznych w myśl ideałów pozytywistycznych, zwłaszcza w sprawach emancypacji kobiet. W 1902 roku przybywa z Wiednia do Krakowa, a następnie do Lwowa na uroczystości związane z jubileuszem 25-lecia pracy pisarskiej. 5 września 1903 r. poetka podpisuje w Krośnie akt przyjęcia dworku i parceli w Żarnowcu. Trzy dni później przyjeżdża do Żarnowca i adaptuje dwór na stałą siedzibę. Ma w końcu swój dom i adres, ale nie przebywa w nim na stałe, najczęściej 2-3 miesiące w roku. Pozostałą część roku spędza na kuracjach za granicą, kilkakrotnie odwiedza w Grodnie Elizę Orzeszkową, bywa u syna Jana w Przedwojewie, odwiedza córki, uczestniczy w życiu publicznym, angażuje się w akcje patriotyczne, słowem – żyje aktywnie i użytecznie dla swoich najbliższych i kraju. Kilkakrotnie odwiedza Kraków: 17 lipca 1909 roku uczestniczy w pogrzebie Heleny Modrzejewskiej, 15 lipca rok później, z okazji rocznicy grunwaldzkiej i prawykonania pieśni do słów „Roty”. Stan zdrowia poetki pogarsza się z dnia na dzień. 15 września wyjeżdża do sanatorium Kisielki we Lwowie4. Umiera 8 października 1910 roku, a trzy dni później zostaje pochowana na Cmentarzu Łyczakowskim. Pogrzeb zorganizowany przez M. Dulębiankę stał się wielką manifestacją patriotyczną, choć ceremonia odbyła się bez udziału duchowieństwa. Na mogile w Panteonie Wielkich Lwowian zawsze leżą świeże kwiaty i palą się znicze pamięci.

Sugerowana bibliografia:

Maria Szypowska, Konopnicka, jakiej nie znamy, Zysk i S-ka, Warszawa 2014

Teresa Kaczorowska, Maria Konopnicka i Ziemia Ciechanowska, Związek Literatów na Mazowszu, Ciechanów 2010

1 Badacze twórczości i życia Marii Konopnickiej maja duże trudności z ustaleniem rzeczywistych dat urodzenia dzieci Marii i Jarosława Konopnickich. Żadne z nich nie zostało wpisane do uniejowskiej księgi urodzeń, oprócz syna Jana. Maria Szypowska, autorka biografii poetki, uważa, ze był to wynik dosyć lekceważącego stosunku rodziców do obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Potwierdzeniem tej tezy wydają się też być dowolne terminy chrztów dzieci państwa Konopnickich.

2 Listy w krytycznym wydaniu opracowała dr hab. Lena Magnone z UW – Maria Konopnicka, Listy do synów i córek, Wydawnictwo IBL PAN, Warszawa 2010

3 Maria Dulębianka (1861 Lwów – 1919 Lwów) – polska działaczka społeczna, feministka, malarka, pisarka, publicystka; bliska przyjaciółka i partnerka życiowa M. Konopnickiej

4 Czech Karol Kisielka, właściciel browaru we Lwowie prowadził równocześnie modne w XX w. sanatorium pod nazwą „Zakład wodoleczniczy Kisielka”.