58. Kamień pamięci z inskrypcją, upamiętniającą postać urodzonego w Mierzanowie prof. Ignacego Mościckiego, Prezydenta RP w l. 1926-1939

Lokalizacja: Mierzanowo, gm. Grudusk

Głaz narzutowy z inskrypcją na „znak trwałej pamięci”

Odsłonięcie: 6 IX 1992

Początki z reguły nie są łatwe. Początki państwowości nigdy. Odbudowa państwa polskiego po stu dwudziestu trzech latach niewoli wydawała się niemożliwa. A jednak! Powoli tworzyły się zręby odrodzonego państwa polskiego, nazwanego później II RP. Wyłanianie i konstytuowanie się władz polityczno-rządowych przebiegało w napiętej sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej. Potężny ruch narodowy i socjalistyczny, obóz Józefa Piłsudskiego scementowany tradycją legionową i mniejszości narodowe stworzyły konfigurację sił i racji tak różnorodną, że wyłonienie władzy ustawodawczej i wykonawczej graniczyło z cudem. A jednak! 14 listopada 1918 r. Rada Regencyjna (Józef Ostrowski, kard. Aleksander Kakowski, Zdzisław ks. Lubomirski) powierzyła Józefowi Piłsudskiemu obowiązki Naczelnika Państwa, które pełnił do 14 grudnia 1922 r. Choć formalnie bezpartyjny, związany był z obozem lewicy niepodległościowej. Władzę przekazał wyłonionemu w burzliwym głosowaniu parlamentarnym Gabrielowi Narutowiczowi, także bezpartyjnemu działaczowi, zgłoszonemu do urzędu prezydenta przez PSL „Wyzwolenie”. Gabriel Narutowicz sprawował urząd prezydencki dramatycznie krótko. Został zastrzelony przez zamachowca w „Zachęcie” w trzecim dniu prezydentury.

Pierwszy prezydent II RP, Gabriel Narutowicz herbu własnego (przysługującego tylko jednemu rodowi lub rodzinie) urodził się 17/29 marca 1865 r. w Telszach na Żmudzi. Jego ojciec Jan Narutowicz pełnił urząd sędziego powiatowego ziemskiego, był właścicielem majątku Brewiszki. Uwłaszczył chłopów jeszcze przed oficjalnym aktem powstańczego Rządu Narodowego, za udział w powstaniu został skazany na rok więzienia.

Drugim prezydentem RP został najpoważniejszy konkurent Gabriela Narutowicza, Stanisław Wojciechowski (ur. 1869 Kalisz, zm. 1953 Gołąbki) wybrany głosami większości sejmowej 20 grudnia 1922 r. Jego rodzina pieczętowała się herbem Nałęcz, ojciec Feliks Wojciechowski był niezamożnym urzędnikiem i strażnikiem więziennym w Tyńcu, uczestnikiem powstania styczniowego. Przyszły prezydent został członkiem tajnych antyrosyjskich organizacji niepodległościowych. Był dwukrotnie aresztowany przez władze carskie. W obawie o bezpieczeństwo zdecydował się na emigrację. W czasie wojny działał w Rosji. Był profesorem i znawcą spółdzielczości. Rezygnacje z urzędu złożył 15 maja 1926 r. w związku z przewrotem majowym. Stanął na straży porządku konstytucyjnego państwa i wydał rozkaz wojskom rządowym zaprzestania bratobójczych walk.

Jego następcą został Ignacy Mościcki, ur.1 grudnia 1867 r. w Mierzanowie, gm. Grudusk, pow. ciechanowski. Pochodził z rodziny szlacheckiej, pieczętującej się herbem Ślepowron, pochodzącej z mazowieckich Mościc (cz. wsi Klice, gm. Regimin, pow. ciechanowski)1. Dziadek Ignacego Mościckiego, Walenty Mościcki, był uczestnikiem powstania listopadowego, ojciec Faustyn oraz stryjowie Jan i Kazimierz byli uczestnikami powstania styczniowego. Ignacy brał udział w przygotowaniach do zamachu na generał-gubernatora J. Hurko. Uprzedzony o aresztowaniu wyemigrował do Londynu. Działał w ruchu socjalistycznym. W Szwajcarii prowadził badania i eksperymenty chemiczne. Po 1918 r. stworzył w Polsce przemysł chemiczny. Profesor Ignacy Mościcki był autorem ponad 60 prac naukowych, ponad 40 patentów polskich oraz zagranicznych. Prawa do swych patentów, mających zresztą ogromną wartość materialną, przekazał nieodpłatnie odrodzonej Rzeczypospolitej. Jego największym osiągnięciem naukowym było opracowanie przemysłowej metody otrzymywania kwasu azotowego poprzez syntezę tlenków azotu w tzw. łuku elektrycznym. Z jego inicjatywy i w wyniku jego działań w l. 1928-1930 zostały wybudowane Państwowe Zakłady Związków Azotowych w Tarnowie. Dzięki poparciu J. Piłsudskiego, z którym znał się jeszcze z czasów konspiracji niepodległościowej, został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Funkcję prezydenta sprawował do 30 września 1939 roku. Będąc internowany w Rumunii, przekazał na mocy konstytucji kwietniowej z 1935 r. swoje prerogatywy Władysławowi Raczkiewiczowi. W grudniu uzyskał zgodę na wyjazd do Szwajcarii, gdzie spędził ostatnie lata swojego życia. Zmarł 2 października 1946 r. w Versoix nieopodal Genewy. W 1993 r. jego szczątki wróciły do Polski i zostały złożone w krypcie prezydenckiej bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Co łączy te trzy wybitne postaci polskiej polityki po 1918 roku? Uważny czytelnik z pewnością zauważy, że wiele. Wszyscy trzej są reprezentantami tego samego pokolenia, urodzonego tuż po klęsce powstania styczniowego (Narutowicz 1865, Wojciechowski 1869, Mościcki 1867), ich ojcowie posiadali majątki ziemskie i pieczętowali się szlacheckim herbem i byli bez wyjątku uczestnikami powstania styczniowego. Synowie wynieśli z rodzinnego domu niezachwiane poczucie dumy narodowej i wolę walki z zaborcą. Po okresie konspiracyjnej działalności w kraju, musieli emigrować za granicę. Ponadto wszyscy trzej byli ściśle powiązani z postacią marszałka Józefa Piłsudskiego. Czy coś ich różniło? Odpowiedź jest oczywista – polityka.

Profesor Ignacy Mościcki objął urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio po zamachu majowym i sprawował go niemal przez dwie kadencje. W swojej „Autobiografii” tak wspominał ten moment:

Uważałem się przy tym za najmniej powołanego do zajmowania stanowiska związanego głównie z reprezentacją. Ja, którego całe życie było pełne wydarzeń i niezwykle czynne, który od blisko 30 lat z wielka energią i dużym powodzeniem oddawałem się pracy naukowo-twórczej, miałem z tym wszystkim zerwać. Nazajutrz rano, po koszmarnej nocy, opanowałem się już zupełnie; byłem przygotowany na wszystko, a przyjęcie wyboru w tych warunkach uważałem za obowiązek wobec narodu. Wiedziałem, że nie tylko nie będę przeszkadzał w pracy Piłsudskiemu, ale przeciwnie, będę się starał być mu możliwie pomocnym”2.

W latach pierwszej kadencji (1926 -1933) nie angażował się w bezpośrednią działalność polityczną, koncentrując się na funkcjach reprezentacyjnych i sprawach wewnętrznych, zgodnie z zapisami konstytucji, która nie dawała głowie państwa istotnych prerogatyw w zarządzaniu państwem. Dopiero w okresie drugiej kadencji, przerwanej dramatycznie przez agresję Niemiec hitlerowskich na Polskę, stał się jednym z najważniejszych podmiotów na scenie politycznej, zwłaszcza po śmierci Józefa Piłsudskiego w 1935 roku. W pierwszych latach prezydentury skupiał się na budowaniu autorytetu urzędu prezydenckiego, obozu piłsudczykowskiego, a przy okazji własnej pozycji politycznej. Służyły temu podróże po kraju, podczas których spotykał się z różnymi grupami i kręgami społecznymi. Wizytował polskie miasta zwykle w okresie letnim, kiedy mógł poruszać się odkrytymi autami, które szczególnie lubił. Dłuższe podróże odbywał pociągiem, którego lokomotywa ozdobiona była zawsze godłem państwowym. Wszystkie podróże szczegółowo opisywał w „Autobiografii”3. Był w Poznaniu, Krakowie, Wilnie, Częstochowie, na Wołyniu, Kielecczyźnie i Podhalu. Mazowsze wizytował w lipcu 1928 roku, ale objazd trwał tylko 4 dni i obejmował właściwie Mazowsze płockie. Program wizyty na Mazowszu w 1930 roku powstał przy znaczącym udziale wojewody Stanisława Twardo oraz specjalnie powołanego komitetu społecznego.

Prezydent wyruszył w podróż po Mazowszu rankiem 25 maja w towarzystwie syna Michała, pełniącego wówczas obowiązki zastępcy szefa kancelarii Cywilnej Prezydenta RP, oraz wojewody mazowieckiego Stanisława Twardo. Prezydencki Cadillac wiózł dostojnych gości przez mazowieckie równiny zatrzymując się w zaplanowanych miejscowościach. Na ziemię ciechanowską wjechał od strony Mławy i Strzegowa. W Glinojecku uczestniczył w wmurowaniu kamienia węgielnego pod budowę szkoły powszechnej. Na chwilę zatrzymał się w lasach pod Ościsłowem w domu kolonijnym dla dzieci, a potem, już późnym wieczorem dotarł do Ciechanowa. Noc spędził w skromnym apartamencie przygotowanym na terenie koszar 11. Pułku Ułanów Legionowych, stacjonującym w mieście od 1921 roku4.

Następnego dnia rano dowództwo jednostki zaprezentowało prezydentowi koszary i pododdziały pułku, a dowódca pułku ppłk kaw. Piotr Głogowski wręczył głowie państwa odznakę honorową pułku. Dalszej części wizyty prezydenta w Ciechanowie towarzyszył rzęsisty deszcz. Prezydent odwiedził miejscowy sierociniec dla dziewcząt przy ul. Sienkiewicza (obecnie Zespół Medycznych Szkół Policealnych), pierwszy w województwie dom opieki społecznej. Głowę państwa powitał minister pracy i opieki społecznej oraz władze miasta i powiatu. W siedzibie Towarzystwa Rolniczego uroczyste przemówienie wygłosił senator Wacław Szujski. Z Ciechanowa prezydent I. Mościcki udał się do Gołotczyzny i Sokołówka. W Gołotczyźnie wmurował kamień węgielny pod wznoszony właśnie dom weteranów, a w Sokołówku pod Uniwersytet Ludowy5.

Po podwieczorku w szkolnej stołówce prezydent z towarzyszącymi mu osobami odjechał do Płońska, a następnie Płocka. Ignacy Mościcki na ziemi ciechanowskiej przebywał zatem niespełna dobę. Jak na rodzinną ziemię, niezwykle krótko, przy czym najbliższe mu okolice Gruduska i Regimina nie znalazły się w programie wizyty.

Ciechanów nie zapomniał, że prezydent RP urodził się na ziemi ciechanowskiej. W 2020 r. PWSZ w Ciechanowie otrzymała nową nazwę i patrona. Od 1 X 2019 r. funkcjonuje pod nazwą Państwowej Szkoły Zawodowej im. Ignacego Mościckiego. Prezydent został też patronem Szkoły Podstawowej w Humięcinie. TMZC upamiętniła miejsce urodzenia prezydenta obeliskiem. Polny kamień w Mierzanowie przypomina, że ten wybitny naukowiec i wynalazca, prezydenta II RP urodził się na ziemi ciechanowskiej.

Sugerowana bibliografia:

Halina Lichocka, Ignacy Mościcki (167-1946). Inżynier i wynalazca, Warszawa 2006

Andrzej Ajnenkiel, Polska po przewrocie majowym, Zarys dziejów politycznych Polski 1926-1939, Wiedza Powszechna, Warszawa 1980

Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel, Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków 1992

Andrzej Garlicki, Przewrót majowy, „Czytelnik”, Warszawa 1979

Sławomir Koper, Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej, Bellona, Warszawa 2009

Ignacy Mościcki Prezydent RP, Autobiografia, Bellona, Warszawa 1993

1 Walenty i Faustyna Mościccy (dziadkowie prezydenta) nabyli Klice w 1854 r. i gospodarzyli niespełna ćwierć wieku w okresie powstania styczniowego, które wymusiło uwłaszczenie chłopów w zaborze rosyjskim. Przed nabyciem Klic Mościccy dzierżawili dobra Ratowo k. Mławy. Uprzedzając akt uwłaszczenia założyli Mościccy na gruntach Klic nową wieś Mościska, znaną później pod nazwą Mościce. Po śmierci Walentego w 1865 r. odbyło się 7-letnie postepowanie spadkowe przed sądem pokojowym w Przasnyszu. Majątek w drodze licytacji nabył najstarszy syn, Faustyn (ojciec prezydenta), korzystając z prawa pierwokupu, spłacając wcześniej rodzeństwo i dłużników. Ojciec przyszłego prezydenta dzierżawił już w tym czasie dobra Mierzanowo, gdzie w 1867 r. urodził się syn Ignacy. Zob. Ludwik Lipowski, Klice i Mościce, „Tygodnik Ciechanowski” nr 7 z 16 II 2021 r., s. 11

2 Cyt. za Marek Piotrowski, Pan Prezydent. Rzecz o Ignacym Mościckim [w:] Pan Prezydent. Rzecz o Ignacym Mościckim, „Ciechanowskie Studia Muzealne”, t. III, s. 92

3 Ignacy Mościcki, Autobiografia, w zbiorach Instytutu Piłsudskiego – Kolekcja Archiwalna Online

4 Leszek Zygner, Majowa wizyta prezydenta, „Tygodnik Ciechanowski” nr 22/2020

5 Jerzy Pełka, Prezydent Mościcki w Sokołówku, „Tygodnik Ciechanowski” nr 46/1989, s. 5