Lokalizacja: Kościół Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny (kościół poklasztorny – parafia pw. św. Tekli), ul. Augustiańska w Ciechanowie
Odsłonięcie: 20 I 2013; fundator i wykonawca: Bernard Grzankowski
Materiał: czarny granit; wymiary: 900 mm x 750 mm
Ostatnie dni stycznia przywołują niezmiennie od lat pamięć powstania styczniowego i jego bohaterskich uczestników, którzy w dziejach północnego Mazowsza zapisali niezwykle chwalebną kartę. Zygmunt Padlewski, Tomasz Kolbe, Samuel Posner, Kazimierz Wolski, Tomasz Solecki, Józef Jackowski, Karol Lutz, Romuald Ostrowski, Bronisław i Balbina Gosztoftowie, Aniela Radzicka …. to postacie utrwalone w zbiorowej pamięci Mazowszan. W tym gronie powinien znaleźć się także znany literat i bliski współpracownik Zygmunta Padlewskiego, Józef Narzymski. Fascynująca sylwetkę właściciela majątku Bogate pod Przasnyszem, powstańca i emigranta przedstawił prof. Leszek Zygner1, także dr Teresa Kaczorowska w interesującym szkicu pt. „Karmazyn wykołysany w aksamicie”2.
W 1980 r. w związku ze zbliżającą się 120-tą rocznicą wybuchu powstania styczniowego w środowisku ciechanowskich regionalistów rozpoczęła się dyskusja o sposobie upamiętnienia ofiar powstania. Pojawił się pomysł budowy kopca powstańczego w parku im. J. Dąbrowskiego nad Łydynią. Ówczesny prezes TMZC Edward Lewandowski był gorącym zwolennikiem projektu, ale wkrótce okazało się, że koncepcja przekracza możliwości TMZC. Interesujący projekt kopca powstańczego odłożono ad akta, nigdy już nie pojawił się w przestrzeni publicznej jako inwestycja możliwa do przeprowadzenia.
Trzydzieści lat później w 2013 r. w 150-tą rocznicę wybuchu powstania TMZC ufundowało kilka tablic pamięci, które zostały umieszczone w miejscach, gdzie rozgrywały się dramatyczne wydarzenia 1863 roku: w Rydzewie, miejscu trzech bitew z Rosjanami (12 marca, 5 maja i 8 września), w kościele parafialnym w Zeńboku oraz w kościele poaugustiańskim w Ciechanowie3.
Tablica dedykowana jest bohaterom powstania styczniowego. W górnej części granitowej tablicy autor projektu umieścił grawerunek znanego obrazu Artura Grottgera pt. Bitwa z cyklu „Polonia”. Obok znajduje się niewielki fragment wiersza Wincentego Pola „W krwawym polu srebrne ptaszę…”: Obok Orła znak Pogoni, / poszli nasi w bój bez broni. / Niechaj Polska zna, /Jakich synów ma!4 Poniżej znalazła się znana sentencja: „Umarli, byśmy mogli żyć jako wolni ludzie”. W wersji łacińskiej: „Mortui sunt ut liberii vivanus” znajduje się nad sklepieniem fragmentu kolumnady, znajdującej się na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Poniżej znajduje się łaciński zwrot „Benedicat vos omnipotens Deus” (pol. „Niech was błogosławi wszechmogący Bóg”), stanowiący oczywiste nawiązanie do bohaterów powstania styczniowego, których śmierć otworzyła nam drogę do wolności5.
Uroczyste odsłonięcie tablicy w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Ciechanowie odbyło się 20 stycznia 2013 r. podczas uroczystej mszy św. Kościół ten w czasach powstania styczniowego był częścią klasztoru oo. augustianów, a sami zakonnicy w wyniku represji carskich musieli opuścić Ciechanów. Nocą 27 listopada 1864 r. wojsko otoczyło klasztor, zakonników załadowano na furgony i wywieziono w inny zakątek imperium rosyjskiego. Taką cenę zapłacili bracia oo. augustianie za zaangażowanie się w działalność patriotyczną w okresie powstania styczniowego. Nigdy już nie powrócili do Ciechanowa, ale ich obecność przetrwała w pamięci ciechanowian. Ich zasługi dla kraju i naszego regionu przypomniał w homilii proboszcz parafii św. Tekli, ks. Wojciech Hubert. Po odsłonięciu tablicy przedstawiciele władz miasta i powiatu, kombatantów i młodzieży szkolnej złożyli kwiaty przed pomnikiem Tomasza Kolbego na skwerze im. TON przed klasztorkiem. Honorową wartę przy tablicy i popiersiem T. Kolbego zaciągnęli członkowie grupy rekonstrukcyjnej 79. Pułku Piechoty Strzelców Słonimskich6.
Jak doszło do wybuchu powstania styczniowego? Przyczyn kolejnego zrywu niepodległościowego Polaków należy szukać w historii powstania listopadowego. Upadek zrywu niepodległościowego w 1830 r. miał liczne negatywne konsekwencje dla Polski i Polaków, w tym poważne ograniczenie autonomii Królestwa Polskiego. 26 lutego 1832 r. cesarz Mikołaj I Romanow zniósł konstytucję, zastępując ją Statutem Organicznym, który likwidował sejm, samodzielną armię i praktycznie włączył Królestwo do imperium rosyjskiego na zasadzie autonomii administracyjnej. Przywrócił też tytuł namiestnika sprawującego władzę cywilną i wojskową. Feldmarszałek Iwan Paskiewicz rozpoczął zintensyfikowaną rusyfikację, zmierzająca do wynarodowienia Polaków poprzez obowiązkowe nauczanie języka rosyjskiego i propagowanie rosyjskiej kultury, religii, wzorów i postaw. Potrzeba było jednego pokolenia, aby otrząsnąć się z popowstaniowego szoku i drastycznych depresji, by wróciła wiara i nadzieja, że nie wszystko jeszcze stracone. Pierwsze przejawy odrodzenia pojawiły się po przegranej Rosji w wojnie krymskiej w 1856 r. Na początku tego roku zaczęły powstawać pierwsze polskie organizacje spiskowe. Nabożeństwa żałobne za dusze powstańców listopadowych zaczęły nabierać masowego charakteru, a wkrótce przerodziły się w publiczne manifestacje. Polała się krew. Kościół katolicki ogłosił żałobę narodową. 14 października 1861 r. rosyjski namiestnik gen. Karol hr. Lambert wprowadził stan wojenny. W takich warunkach formował się ruch konspiracyjny, skupiony w dwóch organizacjach: „Czerwonych” i „Białych”. Spiskiem „Białych” kierował Komitet Centralny Narodowy pod przewodnictwem gen. Jarosława Dąbrowskiego, który w lipcu 1862 r. powołał Organizację Narodową z zadaniem przygotowania powstania i odbudowy państwa polskiego w granicach z 1771 r. Organizacja skupiła w całym Królestwie ok. 20.000 zaprzysiężonych członków. Powołano naczelników województw, powiatów i okręgów. Powstał, na razie w konspiracji, zalążek przyszłej armii narodowej. Jednym z zasadniczych punktów programu ideowego „Czerwonych” była reforma agrarna i demokratyzacja władzy. „Czerwoni” dążyli do jak najszybszego wybuchu powstania z udziałem uwłaszczonych chłopów. Takiego postulatu nie akceptowało ugrupowanie „Białych”, skupiające patriotycznie nastawionych ziemian, arystokratów i bogatych mieszczan.
Działacze ugrupowania „Białych” dążyli do sukcesywnego powiększania autonomii Królestwa Polskiego i rozbudzania świadomości narodowej Polaków. Walkę zbrojną z imperium rosyjskim odsuwali na plan dalszy, kiedy pojawi się odpowiednia koniunktura polityczna, sprzyjająca dążeniom niepodległościowym Polaków. Władze rosyjskie, dostrzegając radykalizację ruchu niepodległościowego zdecydowały się na jego rozbicie. Z głębi imperium zaczęły nadciągać oddziały wojsk zaborczych. Margrabia Aleksander Wielopolski jako naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego, nie widząc szans na powstrzymanie „Czerwonych”, ogłosił w połowie stycznia 1863 r. niespodziewany pobór do wojska rosyjskiego, zwany w historiografii polskiej branką. Próba wcielenia do armii znienawidzonego wroga, zwłaszcza drobnej szlachty i mieszczaństwa, okazała się lontem, który spowodował eksplozję: rozpalił emocje patriotów i spowodował rozpoczęcie działań zbrojnych, znacznie wcześniej przed planowanym na wiosnę 1864 r. terminem powstania. Komitet Centralny Narodowy przekształcił się w Tymczasowy Rząd Narodowy. Ludwika Mierosławskiego powołano na dyktatora powstania i w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. ogłoszono manifest, zapowiadający wybuch powstania, uwłaszczenie chłopów i nadanie ziemi bezrolnym uczestnikom powstania. Powstanie stało się faktem!
W planach powstańczych północne Mazowsze miało odegrać poważną, a może i decydującą rolę, ponieważ plan powstańczy zakładał opanowanie Płocka, gdzie miał ujawnić się Rząd Narodowy. Komisarzem rządowym województwa mazowieckiego został Zygmunt Padlewski, a płockiego – Kazimierz Konrad Błaszczyński. Funkcję naczelnika powiatu przasnyskiego (obejmującego wówczas ziemię ciechanowską) sprawował w chwili wybuchu powstania Tomasz Kolbe. Płock miał być zatem tymczasową siedzibą rządu polskiego i główną bazą powstańczą.
Wśród tysięcy Polaków różnego stanu, walczących w powstańczych oddziałach lub udzielających powstańcom pomocy, znajdowały się również osoby wyznania mojżeszowego7. Szczególnie dużo Żydów walczących w powstańczych oddziałach rekrutowało się spośród przeznaczonych do osławionej branki, ich nazwiska znalazły się na listach poborowych do carskiej armii. Porzucali w tych okolicznościach swoje domy i chronili się w okolicznych lasach, a potem wstępowali do organizujących się w terenie oddziałów powstańczych. Z samego tylko Płocka w walkach powstańczych wzięło udział blisko 100 Żydów. Byli w oddziałach Z. Padlewskiego, niewykluczone więc, że walczyli również na ziemi ciechanowskiej. Żydzi trafiali do różnych formacji powstańczych: oddziałów walczących bezpośrednio z wrogiem, do żandarmerii powstańczej, tzw. „sztyletników”, którzy oprócz funkcji porządkowych wykonywali wyroki na zdrajcach. Znajdowali się również wśród oddziałów pomocniczych, jak oddziały sanitarne i aprowizacyjne, udzielali walczącym schronienia, pomocy i wsparcia. Wielu z nich znalazło się w panteonie bohaterów powstania, choćby Samuel Posner z Kuchar k. Płońska, poległy w walkach pod Rozwozinem k. Żuromina, czy Karolina Michelson, która z mężem i córeczkami mieszkała w Amielinie k. Krasnosielca, gdzie mąż prowadził szynk przy miejscowej hucie szkła.
Walki powstańcze na północnym Mazowszu zakończyły się klęską. Źródła mówią o 1.459 powstańcach ujętych z bronią w ręku oraz 10.804 osobach więzionych i represjonowanych z terenu guberni płockiej. Z tej grupy 15 osób rozstrzelano, 17 powieszono, 177 zesłano na katorgę od 3 do 20 lat, 142 osadzono w więzieniach, 360 zesłano na Syberię, 84 wysłano do różnych twierdz rosyjskich, 268 do wojskowych batalionów karnych8.
Sugestie bibliograficzne:
Kieniewicz Stefan, Powstanie styczniowe, PWN, Warszawa 198
Stefan Kieniewicz, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski, Trzy powstania narodowe: kościuszkowskie, listopadowe, styczniowe, Warszawa 1994
Ramotowska Franciszka, Tajemne państwo polskie, t. I-II. Warszawa 1999.
Juszkiewicz Ryszard, Powstanie styczniowe na północnym Mazowszu, Warszawa 1992.
Ewa Paczoska, Powstanie styczniowe w literaturze – trauma i nadzieja, „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” Nr 15/2013, s. 9-17
Barbara Petrozolin-Skowrońska, Zanim poszli w bój … czyli o genezie powstania styczniowego, „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” Nr 15/2013, s. 18-27
Bogumiła Umińska, Niechaj Polska zna, jakich synów ma. W 150. rocznicę Powstania Styczniowego na północnym Mazowszu, TMZC, Ciechanów 2015
Jerzy Pełka, Powstanie styczniowe na Północnym Mazowszu, „Tygodnik Ciechanowski”, nr 5/1987, przedruk w „Mazowsze ciechanowskie – moja mała ojczyzna”, s. 180-182
Jerzy Pełka, Społeczeństwo wobec powstania styczniowego, „Tygodnik Ciechanowski”, nr 5/11987, przedruk w „Mazowsze ciechanowskie – moja mała ojczyzna”, s. 193-194
1 Leszek Zygner, Szablą i piórem, „Tygodnik Ciechanowski”, z cyklu „Mazowieckie impresje historyczne”
2 Teresa Kaczorowska, Karmazyn wykołysany na aksamicie, jako literat i powstaniec styczniowy, Ciechanowskie Zeszyty Literackie” Nr 15, Związek Literatów na Mazowszu, Ciechanów 2013, s. 48-83
3 Augustianów sprowadził do Ciechanowa Siemowit III w 1358 roku. Konwent ciechanowski należał do prowincji bawarskiej z siedziba w Ratyzbonie. Pierwotna budowla zespołu klasztornego przy ówczesnym placu targowym była konstrukcją drewnianą w pierwszej ćwierci XVI w. drewniany kościół został zastąpiony murowanym, zbudowanym na planie krzyża łacińskiego. Augustianie przebywali w Ciechanowie do 1864, czyli do chwili kasaty zakonu po powstaniu styczniowym.
4 Do słów wiersza Wincentego Pola z 1863 roku, rozpoczynającego się słowami: W krwawym polu srebrne ptaszę, muzykę skomponował Alfred Bojarski. Pieśń jako akt pożegnania mężczyzn przyłączających się do powstania styczniowego zyskała szybko popularność i wkrótce wiele oddziałów powstańczych śpiewało ją na szlakach bitewnych.
5 Fragment kanonicznego błogosławieństwa, które wypowiada celebrans na zakończenie mszy św. przed rozesłaniem, ostatnim elementem liturgii mszalnej: „Benedicat vos omnipotens Deus, Pater, et Filius et Spiritus Sanctus” (pol. „Niech was błogosławi wszechmogący Bóg, Ojciec i Syn i Duch Święty.”). Po tych słowach kapłan czyni nad wiernymi znak krzyża. Błogosławieństwo Jezusa powtarzane przez kapłana odnotowali ewangeliści Mateusz i Łukasz.
6 Na podstawie relacji red. Krzysztofa Kowalskiego w „Tygodniku Ciechanowskim” z 22 stycznia 2013 r.
7 Leszek Zygner, Żydowscy powstańcy z północnego Mazowsza, art. z serii Mazowieckie impresje historyczne, „Tygodnik Ciechanowski”, nr ……
8 Podana wyżej ilość ofiar powstania przytacza za Agatonem Gillerem Aleksander Kociszewski w artykule Życie polityczne i kulturalne Mazowsza (1815-1864), zamieszczonym w publikacji Dzieje Mazowsza, t. 3 pod redakcją prof. Janusza Szczepańskiego, WSH w Pułtusku, Pułtusk 2013, s. 128-145

