89. Tablica pamięci Jerzego Stanisława Górskiego

Lokalizacja: Ciechanów, plac Józefa Piłsudskiego 1 – budynek Miejskiej Biblioteki Publicznej – Oddział Zbiorów Naukowych i Regionalnych

Odsłonięcie: 7 V 2013 w 80-tą rocznicę urodzin z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej i Ciechanowskiego Towarzystwa Naukowego

Materiał: czarny granit; wymiary: 850 mm x 650 mm , inicjator, fundator i wykonawca Bernard Grzankowski

Jerzy Stanisław Górski. Legenda ciechanowskiego drukarstwa. Tak mógłby brzmieć tytuł szkicu biograficznego o tym nietuzinkowym człowieku, regionaliście i działaczu społecznym. Stefan Żagiel, znany i ceniony ciechanowski dziennikarz, poeta i eseista swoje niezwykle ciepłe i ciekawe wspomnienie o Jerzym Stanisławie Górskim zatytułował Takich drukarzy już nie ma …1 Chyba miał rację, a ja ze swej strony dodałbym jeszcze księgarzy i antykwariuszy, którzy swój zawód wykonywali przez lata z pasją i przekonaniem, że służą kulturze polskiej na równi z twórcami. Dziś praktycznie już ich nie ma.

Jerzy S. Górski uczestniczył chyba we wszystkich inicjatywach kulturalnych, jakie rodziły się na ziemi ciechanowskiej, najpierw w strukturze powiatu, następnie województwa. Najbardziej zaangażował się w niezwykle ważną dla ciechanowian ideę odbudowy ruin Zamku Książąt Mazowieckich. Dziś zamek tętni życiem. I choć niechętni jego rewitalizacji w obecnym kształcie uważają go za skrzyżowanie z akwarium, to trzeba przyznać, że jego istnienie w dużej mierze zawdzięczamy panu Jerzemu Stanisławowi Górskiemu. Gdyby mógł go zobaczyć, byłby chyba zadowolony, że jego starania sprzed pół wieku nie poszły na marne. Nie mógłby chyba podzielać radości ze swojej ukochanej drukarni, jednego z najnowocześniejszych zakładów poligraficznych w Polsce lat siedemdziesiątych XX wieku. Dziś na jej miejscu znajduje się sieciowy hipermarket koncernu Lidl. Signum temporis – można by powiedzieć.

Artykuł S. Żagla przybliża sylwetkę dyrektora Górskiego, zawiera wiele interesujących, niekiedy nieznanych faktów z jego życia zawodowego. Pozwalam sobie je wykorzystać, aby wiernie ukazać sylwetkę nietuzinkowego człowieka. Jerzy S. Górski urodził się 7 maja 1933 r. w Pawłowie k. Ciechanowa, gm. Regimin. Dzieciństwo w okresie okupacji hitlerowskiej pełnej strachu, niedostatku i codziennego poczucia zagrożenia zapamiętał jako okres straszliwej traumy. Szkołę średnią ukończył w Ciechanowie, a następnie Studium Poligraficzne w Warszawie. Studia magisterskie odbył na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę zawodową rozpoczął w 1952 r. w charakterze kierownika działu kadr Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Ciechanowie. Obowiązkową służbę wojskową odbył w l. 1954-1959 w Ministerstwie Obrony Narodowej w departamencie artylerii i uzbrojenia jako poligraf2. W 1959 roku rozpoczął pracę w Ciechanowskich Zakładach Graficznych na stanowisku drukarza typograficznego, a już w 1961 roku objął funkcję dyrektora. Zakład mieścił się na ul. Moniuszki, a jego podstawową bazę stanowiły urządzenia z niewielkiej drukarni akcydensowej sprowadzonej do Ciechanowa z Przasnysza. Nie była to drukarnia na miarę oczekiwań dyrektora Górskiego i na miarę aspiracji rozwijającego się Ciechanowa. Pieniędzy i poparcia szukał poza Ciechanowem. Swoją wizją rozwoju drukarni zainteresował Robotniczą Spółdzielnię Wydawniczą „Prasa-Książka-Ruch”. Potężny koncern prasowy zainwestował ogromne pieniądze i już w latach 70-tych XX wieku powstał w Ciechanowie nowoczesny i profesjonalny zakład poligraficzny pod nazwą Prasowe Zakłady Graficzne. W zakładach zaczęto stosować technikę druku płaskiego, tzw. offsetu. Wtedy większość zakładów poligraficznych drukowała jeszcze metodą typografii, więc dyrektor Górski był w tej sprawie pionierem nowoczesnych technik poligraficznych. Wkrótce ciechanowskie zakłady graficzne zasłynęły specyficzną produkcją książek. Były to książki miniaturki i reprinty, szczególnie cenione na rynku księgarskim. Drukarnia wyspecjalizowała się w tego rodzaju produkcji, a zdobycie reprintów z Ciechanowa graniczyło z cudem. Pierwszą miniaturką były „Dzieje Zamku Książąt Mazowieckich”. Tytuł nie jest absolutnie przypadkowy, bowiem już w tym czasie Jerzy S. Górski był żywo zaangażowany w starania o podniesienie z ruin ciechanowskiego zamku. Jak pisze Stefan Żagiel w przywołanym powyżej artykule jedna z miniaturek trafiła … w kosmos. Ciechanowską miniaturkę z Konstytucją PRL zabrał w podniebną podróż w 1978 r. pierwszy polski kosmonauta Mirosław Hermaszewski. Do dzisiaj przechowuję w domowej biblioteczce miniaturowe wydanie Pana Tadeusza, serię aforyzmów polskich i wiele innych znakomitych wydań pereł literatury polskiej. Potem przyszła era prasy. Od 1982 roku w ciechanowskiej drukarni zaczęto drukować „Gazetę Prawniczą”, „Tygodnik Ciechanowski”, „Siedlecki” i „Ostrołęcki”, „Dziennik Pojezierza3”. „Łowca Polskiego”, „Opinie” oraz przez pewien czas „Bajtka”4.

W zakładach graficznych pod kierownictwem Jerzego S. Górskiego powstało wiele niezwykle ważnych publikacji dotyczących historii, kultury i sztuki ziemi ciechanowskiej. Skąd i jak potrafił dyrektor Górski wyczarować dodatkowe ryzy papieru i konieczne zgody decydentów, pozostanie tajemnicą. Dzięki jego życzliwości zostały wydrukowane najważniejsze książki sygnowane przez TMZC i CTN, m.in. „Dzieje Ciechanowa i Ziemi Ciechanowskiej” dr. Stanisława Pazyry, „Mazowsze w epoce napoleońskiej” dr. Aleksandra Kociszewskiego, także cenne pozycje naukowe Stacji Naukowej Mazowieckiego Ośrodka Badań Naukowych i zbiory poetyckie ciechanowskich poetów, w tym, oczywiście, miniaturowa „Opinogóra w wierszach” w opracowaniu S. Żagla, „cegiełka” przy budowie pomnika Zygmunta Krasińskiego w Opinogórze, jedynego chyba pomnika w Polsce wielkiego poety romantycznego, który przeszedł do kanonu literackiego jako trzeci wieszcz. Warto pamiętać, ze dyrektor Górski nie tylko drukował, to w wielu przypadkach również współtworzył wydawane publikacje.

Uroczystość osłonięcia tablicy odbyła się 7 maja 2013 roku, dokładnie w osiemdziesiątą rocznicę urodzin Jerzego Stanisława Górskiego. Lokalizacja wydawała się oczywista. Będzie to ciechanowska „Krzywa Hala”, aktualnie siedziba Oddziału Zbiorów Naukowych i Regionalnych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ciechanowie, przez lata także siedziba Ciechanowskiego Towarzystwa Naukowego, którego dyrektor Górski był prezesem po rezygnacji prof. Andrzeja Zahorskiego. Wcześniej mieściła się tu Stacja Naukowa Mazowieckiego Ośrodka Badań Naukowych, a potem narodowa instytucja kultury pod nazwą Krajowy Ośrodek Dokumentowania Regionalnych Towarzystw Kultury, kierowany przez lata przez dr. Aleksandra Kociszewskiego5. Wkrótce Ośrodek stał się najważniejszą instytucją ruchu regionalistycznego w Polsce, a J. S. Górski został członkiem Narodowej Rady Kultury6.

Inicjatorami ufundowania tablicy i jednocześnie organizatorami uroczystości było Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej i Ciechanowskie Towarzystwo Naukowe. Prezes TMZC Eugeniusz Sadowski w okolicznościowym przemówieniu powiedział: Kilka lat temu, dyskutując na spotkaniach TMZC i w innych gremiach ludzi związanych z ruchem regionalnym, zaczęliśmy sobie uświadamiać, że coraz bardziej zaczyna zacierać się pamięć o osobach bardzo zasłużonych dla ziemi ciechanowskiej. I postanowiliśmy cos zrobić, żeby upamiętnić tych wszystkich wyjątkowych ludzi, którzy już zmarli i niesłusznie popadają w niepamięć. Jako pierwszego wybraliśmy Stanisława Pazyrę, który był spośród nich najbardziej zapomniany. Dziś przypominamy inna wielce zasłużoną dla naszego miasta i regionu postać Jerzego Stanisława Górskiego.

Zasługi Jerzego Stanisława Górskiego dla społeczności Ciechanowa są nie do przecenienia – potwierdził w swym wystąpieniu dr Zbigniew Ptasiewicz, aktualny prezes Ciechanowskiego Towarzystwa Naukowego, przedstawiając sylwetkę zasłużonego ciechanowianina.

Oficjalnego odsłonięcia tablicy dokonała żona Jerzego S. Górskiego, Melania Górska w asyście prezydenta Ciechanowa Waldemara Wardzińskiego oraz wiceprezesa TMZC Bernarda Grzankowskiego.

Czy ta wykuta w kamieniu wizytówka oddaje w pełni jego dorobek życia Jerzego S. Górskiego? Czy dobrze odzwierciedla jego prawdziwe pasje i dokonania? Nie mnie o tym sądzić. Może wartość tego upamiętnienia polegać będzie na krótkiej chwili zadumy i refleksji, na jaką pozwoli sobie zwykły przechodzień, czytając inskrypcję. Już tylko tablice będą nam przypominać historię miasta i regionu.

Bliżsi i dalsi znajomi, mniej i bardziej życzliwi współpracownicy Jerzego S. Górskiego podkreślają jego pracowitość, fachowość, kulturę osobistą, umiejętności kierownicze, szacunek dla drugiego człowieka. Nie pamiętają, by ocenę pracy uzależniał od postawy politycznej pracownika. Żył w czasach, których większość z nas na szczęście nie doświadczyła. Żeby żyć i działać, trzeba było mądrze i godnie odnaleźć się w skomplikowanej rzeczywistości PRL-u. Jerzemu S. Górskiemu chyba się to udało. Kierował zakładem poligraficznym, który znajdował się pod szczególną kontrolą i obserwacją władz politycznych i administracyjnych. Zarówno Prasowe Zakłady Graficzne w Ciechanowie, jak i „Dom Słowa Polskiego” Zakłady Graficzne w Płońsku, Zakład Poligraficzny w Mławie, RSW „Prasa-Książka-Ruch”, „Tygodnik Ciechanowski” oraz wszystkie instytucje i organizacje posiadające tzw. „małą poligrafię” były pod ścisłym i, dodajmy, uciążliwym nadzorem7. Musiał być członkiem PZPR, musiał utrzymywać kontakty ze służbą bezpieczeństwa, a po wprowadzeniu stanu wojennego z władzami WRON i PRON. W takiej sytuacji znajdowali się zresztą wszyscy dyrektorzy instytucji i zakładów pracy. W opinii pracowników był porządnym człowiekiem wśród komunistów. Wszyscy wspominają go ciepło. Nie dam o nim złego słowa powiedzieć, był porządnym człowiekiem. Zawsze działał z ludźmi i dla ludzi – powiedział o swym dyrektorze jeden z drukarzy z wieloletnim doświadczeniem8.

Inny pracownik drukarni, główny energetyk zakładu Waldemar Nicman po latach w swoich wspomnieniach zanotował: Po czterdziestu latach mogę powiedzieć, że Jerzy Stanisław Górski nie był złym człowiekiem i dyrektorem. Po prostu bezwarunkowo wierzył w tamten system, który dał mu prawie wszystko. (…) Przyszedł do drukarni jako pomocnik zecera. Przeszedł wszystkie szczeble. Ten zakład był jego miłością. Nie mógł pojąć, że jacyś chłopcy będą mu robić rewolucję i się szarogęsić9.

W uroczystości uczestniczyli ciechanowscy regionaliści, okoliczni mieszkańcy, byli współpracownicy dyrektora Górskiego, a także na prawach szczególnych gości jego dwaj synowie: Leszek (lekarz) i Mariusz (kontynuator drukarskich pasji swego ojca) z żoną Grażyną. Wśród uczestników spotkania byli m.in. ks. prał. Eugeniusz Graczyk, dziekan dekanatu ciechanowskiego zachodniego i proboszcz parafii pw. św. Piotra Apostoła, dr Aleksander Kociszewski, Honorowy Prezes CTN, Elżbieta Latko i Andrzej Bayer, wiceprzewodniczący Rady Miasta, wiceprezydent Cezary Chodkowski

Z okazji odsłonięcia tablicy pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej przygotowali wystawę książek wydanych w kierowanych przez Jerzego S. Górskiego Prasowych Zakładach Graficznych. Dyrektor Górski pilnował w swoim czasie, aby książki wydawane w ciechanowskiej oficynie znalazły się w miejscowej bibliotece.

Odsłonięcie tablicy poświęconej pamięci Jerzego Stanisława Górskiego odnotowały lokalne czasopisma. Obszerną relację zamieścił „Tygodnik Ciechanowski”10 oraz „Puls Ciechanowa”11.

 

Sugerowana bibliografia:

Stefan Żagiel, Takich drukarzy już nie ma…, „Tygodnik Ciechanowski” nr 20 z 14 maja 2013 r.

Jan K. Korzybski, Półwiecze Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej 1957-2007, TMZC, Ciechanów 2007, nota biograficzna s. 118

1 Stefan Żagiel, Takich drukarzy już nie ma…, „Tygodnik Ciechanowski” nr 20 z 14 maja 2013 r.

2 Jan Kazimierz Korzybski, Półwiecze Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej 1957 – 2007, TMZC Ciechanów 2007, nota biograficzna, s. 11

3 „Dziennik Pojezierza” – gazeta regionalna ukazująca się w Olsztynie w l. 80-tych i 90-tych XX w. Pierwsza popołudniówka w regionie. Pierwszy numer Dziennika Pojezierza” ukazał się 25 II 1983 r. pod redakcją Andrzeja Bałtorczyka.

4 „Bajtek” – jedno z pierwszych wydawanych w Polsce popularnych czasopism poświęconych tematyce komputerowej. Był początkowo wydawany jako dodatek do „Sztandaru Młodych”.

5 Krajowy Ośrodek Dokumentowania Regionalnych Towarzystw Kultury w Ciechanowie został utworzony 13 VII 1983 r. na w mocy porozumienia Ministra Kultury i Sztuki z Wojewodą Ciechanowskim. Ośrodek w zakresie działalności merytorycznej podlegał MKiS, a w zakresie organizacyjnym Wojewodzie Ciechanowskiemu. Gromadził dokumentację i dorobek wydawniczy towarzystw kultury (miłośników, przyjaciół ziem i miast), towarzystw śpiewaczych, plastycznych, literackich, stowarzyszeń kulturalnych i naukowych oraz sportowych działających na terenie całego kraju. Prowadził działalność do 2002 r., kiedy nastąpiło połączenie kilku odrębnych dotychczas narodowych instytucji kultury: Centrum Animacji Kultury, Instytutu Dziedzictwa Narodowego i Krajowego Ośrodka w jedną instytucję pn. Narodowe Centrum Kultury.

6 Narodowa Rada Kultury – rada powołana na podstawie ustawy z dn. 4 V 1982 r. opiniowała założenia polityki państwa w dziedzinie kultury. Opiniowała projekty i programy upowszechnienie kultury, publikowała raporty i sugestie dotyczące koniecznych zmian w kulturze. Miała charakter instytucji bardziej fasadowej niż realnie wpływającej na rzeczywistość. Mimo to wywierała pewna presję na władzę co do potrzeb społecznych w dostępie do kultury.

7 Tzw. „ochronę operacyjną” w zakładach poligraficznych i wydawniczych na terenie województwa prowadził WUSW Ciechanów i Komenda Wojewódzka Milicji Obywatelskiej w Ciechanowie, nadając sprawie kryptonim „Ligatura” (ligatura w typografii to czcionka, której oczko czyli obraz zawiera co najmniej dwie połączone litery w postaci jednego wspólnego znaku, np. „ch”, „ae”, „fi”, „&”); materiały operacyjne znajdują się w zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej pod sygnaturą: IPN BU 01331/98/D, zawierają wykazy funkcjonariuszy prowadzących sprawę, wnioski o wszczęcie i zakończenie działań operacyjnych oraz charakterystykę w/w sprawy obiektowej.

8 Portal internetowy 06-400, informacja z 14 V 2013, godz. 12:35

9 Waldemar J. Nicman, Burzliwy romans z „Solidarnością”, Ciechanów 2020, s. 35-45. Autor wspomnień był zatrudniony w latach 1980-1982 w PZG na stanowisku głównego energetyka. W sierpniu 1980 roku założył komisję zakładową NSZZ „Solidarność”, jedną z pierwszych w województwie ciechanowskim. Wg autora Jerzy Górski zachowywał się wobec autora wspomnień niegodnie i niesprawiedliwie, a jego postawa była motywowana względami politycznymi. Być może różnica w ocenach zachowania wynikała z odmiennej pespektywy działacza NSZZ „Solidarność” i zdecydowanego oponenta systemu PRL, dla którego dyrektor zakładu pracy był przedstawicielem niechcianej władzy.

10 „Tygodnik Ciechanowski” nr 20 z 14 maja 2013, relacja KK pt. Tablica pamięci

11 „Puls Ciechanowa” nr 5 lub 6 z maja lub czerwca 2013, relacja Karola Podgórnego pt. Pamięci Jerzego St. Górskiego